Biskupi protestują

Rząd zaproponował Kościołowi, że zamiast Funduszu Kościelnego – z którego opłaca się składki ubezpieczeniowe księży – będzie mozliwość odpisu na rzecz Kościoła 0,3 proc. podatków.

Obraz domyślny wpisu fot. r.nial.bradshaw / CC BY-NC-SA 2.0

Rząd zaproponował Kościołowi, że zamiast Funduszu Kościelnego – z którego opłaca się składki ubezpieczeniowe księży – będzie mozliwość odpisu na rzecz Kościoła 0,3 proc. podatków. Biskupi te propozycje określili, jako antykościelną krucjatę. A to dlatego, że ten odpis miałby być dobrowolny (jak teraz na rzecz organizacji pozarządowych) i na dotake taki mnały…

Bo biskupi chcą, aby obywatele obowiązkowo musieli na rzecz instytucji wyznaniowych odpisać 1 proc. podatków. A że Kosciół praktycznie – wedle statystyk – dominuje na wyznaniowym rytnku, na konta biskupów popłynęłyby miliardy.Od niewierzących i nie bywających w kościołach też, bo co mieliby zrobić – dać zielonoświątkjocom, prawosłąwnym czy buddystom? Biskupi proponują praktyczny zapis: jesli nie będzie wskazania komu ten 1 proc, to ma być dla nich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*