Muzeum w schronie

Budynek schronu na placu Strzegomskim powstał w latach 1940–42, a zaprojektował go Richard Konwiarz, współpracujący z Maxem Bergiem także przy Hali Stulecia i Stadionie Olimpijskim. Podczas oblężenia miasta mieścił się w nim szpital forteczny, a po wojnie służył jako magazyn. Dopiero w ubiegłym roku rozpoczęto jego przebudowę na potrzeby mającego tutaj powstać Muzeum Współczesnego.

Budynek schronu na placu Strzegomskim powstał w latach 1940–42, a zaprojektował go Richard Konwiarz, współpracujący z  Maxem Bergiem także przy Hali Stulecia i Stadionie Olimpijskim. Podczas oblężenia miasta mieścił się w nim szpital forteczny, a po wojnie służył jako magazyn. Dopiero w ubiegłym roku rozpoczęto jego przebudowę na potrzeby mającego tutaj powstać Muzeum Współczesnego.

Będą tu eksponowane – i przechowywane –  dzieła sztuki z kolekcji Dolnośląskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, a także prace ofiarowane przez artystów plastyków. W schronie znajdą się powierzchnie ekspozycyjne, archiwum z funkcją czytelni, pracownie artystyczne, księgarnia, klubokawiarnia, magazyny i taras widokowy na ostatnim, szóstym piętrze. Można tam wspaniale wypocząć na leżaku, korzystając z różnych smakowitości sąsiedniej kawiarenki, ale i rozkoszować się rozległą panoramą miasta.

Muzeum Współczesne Wrocław (przebudowane przez konsorcjum wykonawców:  Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowe ARKOP, VROA ARCHITEKCI s.c. i CH+ARCHITEKCI) zajmuje dziś powierzchnię użytkową około 3 600 m2 o kubaturze 70 000 m3. Jest też budynek parterowy o 120 m2, gdzie mieści się administracja. Cała ta niedawno zakończona inwestycja kosztowała 4 850 000 zł. Zmodernizowane wnętrza schronu posłużą do roku 2016, kiedy to w sąsiedztwie Muzeum Architektury i Panoramy Racławickiej powstanie specjalny gmach przeznaczony dla najnowszej sztuki. Wówczas schron będzie wykorzystany do alternatywnych działań artystycznych.

Otwarciu tej nowej placówki towarzyszyła wystawa prac plastyka i aktora z Warszawy, Zbigniewa Gostomskiego – „Zaczyna się we Wrocławiu”, której kuratorem jest Lech Stangret. Prace powstawały w latach 70. – 90. ubiegłego wieku aż po wykonaną w tym roku specjalnie dla naszego Muzeum „Wieżę Babel”. Ekspozycja to niewielka, ale godne obejrzenia są wnętrza tej budowli, choćby „klatki”, czyli przestrzenie dla młodych artystów chcących tu tworzyć i pokazać swoje dzieła.

Są w schronie rozległe korytarzowe przestrzenie i sporo miejsca na wystawy. Jak twierdzi dyrektorka muzeum, Dorota Monkiewicz – każda kolejna wystawa będzie przygotowywana przez zaproszonego z innego kraju kuratora, który nie znając dzieł polskich współczesnych twórców,  będzie wybierał jego zdaniem najciekawsze.

Warto  dodać, że decyzją pani dyrektor, Muzeum Współczesne Wrocław jest czynne od poniedziałku do niedzieli (z wyjątkiem wtorku). W czwartki wstęp jest bezpłatny. Kto zechce zobaczyć wystawę prac Zbigniewa Gostomskiego, może ją obejrzeć do 27 listopada. Bilet normalny kosztuje 10 zł, a ulgowy – 5 zł.
   

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*