Opublikowano przez: Michał Dębek

Michał Dębek (Artykułów: 6)
Doktor psychologii, adiunkt w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego, Zakładzie Psychologii Zarządzania. Zajmuje się badaniem relacji ludzi z przestrzeniami miast, handlu i usług, których codziennie doświadczają, a także studiami zachowań konsumenckich. Wykłada też w Wyższej Szkole Bankowej oraz na Politechnice Wrocławskiej.

Reklama dobra, zła i skuteczna

20.09.2018 // Komentarze: 0

  Co o takiej reklamie powiedziałby David Ogilvy, guru światowej reklamy, twierdzący że „reklama jest złem tylko wtedy, kiedy reklamuje >> więcej

NA ULICY…

11.07.2018 // Komentarze: 0

Najtaniej we wszechświecie, wszystko po 5 zł, lombard, Żabka, chwilówki, alkohole i – co kilkaset metrów – apteka. Lokal do wynajęcia. Tu i >> więcej

Dżinsy jak z Azji

11.03.2015 // Komentarze: 0

Dżinsy wyprodukowane od początku do końca w Polsce, uszyte z polskiego materiału przez polskiego krawca i wykończone w polskiej pralni >> więcej

To my i nasze miasto

09.05.2014 // Komentarze: 0

Puste witryny, Żabki, Małpki, monopolowe i go-go. Do tego, obowiązkowo „chwilówki” i lumpeks. Tam gdzie większy prestiż – po horyzont >> więcej

Miejsca spotkań we Wrocławiu

13.11.2013 // Komentarze: 0

– Patrz pan: wszędzie dookoła kubły, śmieci, syf; mieszkamy tu teraz jak w jakiejś kubłolandii. I jeszcze przychodzą tacy różni z tych bloków obok, bo im się kubły przepełniają i nam tu wrzucają; ale my ich znamy i wiemy, kto jest kto >> więcej

Trzeźwe arabskie wesele

19.01.2011 // Komentarze: 0

Podczas startu śniady mężczyzna siedzący ciasno obok mnie w samolocie z Madrytu do Marrakeszu wyjął z kieszeni tasbih, islamski sznur modlitewny, i zaczął pod nosem recytować imiona Allaha. Słuchając szmeru muzułmańskiej modlitwy bałem się tego startu jak cholera. Ale lecący ramię w ramię obok mnie w samolocie Arab bał się jeszcze bardziej niż ja, niemal płakał; jakiś Hiszpan przede mną ściskał w dłoni krzyżyk. >> więcej