Dla Chopina

Wybitny malarz, rysownik, scenograf, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, wykładowca w Europejskiej Akademii Sztuki w Warszawie, Jerzy Duda Gracz, szczególnym sentymentem darzył muzykę Chopina. Nim jednak zaczął tworzyć, inspirowany dziełami słynnego Fryderyka, zapisał się w malarstwie, nie tylko polskim, XX stulecia jako niepowtarzalna osobowość.

Wybitny malarz, rysownik, scenograf, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, wykładowca w Europejskiej Akademii Sztuki w Warszawie, Jerzy Duda Gracz, szczególnym sentymentem darzył muzykę Chopina. Nim jednak zaczął tworzyć, inspirowany dziełami słynnego Fryderyka, zapisał się w malarstwie, nie tylko polskim, XX stulecia jako niepowtarzalna osobowość.

Miał na swoim koncie 168 wystaw indywidualnych nie tylko w kraju, ale i  w znanych galeriach zagranicznych m.in. w Berlinie, Paryżu, Rzymie, Wiedniu, Moskwie, Nowym Jorku czy w Sztokholmie. Urodzony w 1941 roku w Częstochowie Duda Gracz, absolwent Wydziału Grafiki filii Krakowskiej ASP w Katowicach, malował wyłącznie w Polsce, bo jak twierdził: „Tylko tutaj mogę żyć i pracować”.

W 1999 roku, poddając się temu, co mu w duszy gra, począł tworzyć obrazy inspirowane muzyką Chopina. W ciągu czterech lat powstało 313 dzieł odnoszących się do 295 utworów i pejzaży 92 różnych miejscowości polskich. Etiudy, pieśni i preludia namalowane są akwarelą, a pozostałe –  techniką olejną,  także na całunach jedwabnych. Cykl tych dzieł, jako multimedialny, był prezentowany na Światowej Wystawie EXPO 2005 w Japonii, a także z okazji XV Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego. Teraz  ekspozycja 120 obrazów Dudy Gracza, poświęconych  kompozycjom Fryderyka Chopina, z okazji obchodzonego Roku Chopinowskiego, znalazła się we wrocławskim Starym Ratuszu. Otwierając ją, dyrektor Maciej Łagiewski  poświęcił sporo słów artyście, dodając z żalem, że niestety nie ma go już wśród nas, bo w rok po ukończeniu cyklu chopinowskiego Jerzy Duda Gracz zmarł na zawał serca. Dziś możemy więc  wspominać twórcę, pełni dla niego podziwu. Szczególnie przykuwa wzrok tryptyk Lubniewice inspirowany koncertem c-moll, a także obraz ze Słońska „związany” z walcem E-dur, czy „Piosenka Litewska” powstała w Poturzynie. Jest i mazurek powstały w Kłodzku i wiele, wiele innych fascynujących pejzaży. Wystawę można oglądać do 30 czerwca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*