Nowości

Niedokończony gmach

Barokowy gmach Uniwersytetu Wrocławskiego od lat trzydziestych XVIII wieku majestatycznie góruje nad pobliskimi kamienicami i odbija się w nurtach przepływającej obok Odry. Jednak jest to dzieło niedokończone.

Obraz domyślny wpisu fot. r.nial.bradshaw / CC BY-NC-SA 2.0

Barokowy gmach Uniwersytetu Wrocławskiego od lat trzydziestych XVIII wieku majestatycznie góruje nad pobliskimi kamienicami i odbija się w nurtach przepływającej obok Odry. Jednak jest to dzieło niedokończone. Według projektu Krzysztofa Tauscha, budynek miał mieć dwa skrzydła o tej samej długości zwieńczone wieżami, a nad jego centralną częścią – gdzie obecnie znajduje się brama przejazdowa – planowano wznieść wysoką, strzelistą Wieżę Dzwonów.

Prace przy budowie gmachu
uczelni rozpoczęto w roku 1728. Cztery lata później skrzydło zachodnie było gotowe. Według projektu, miały się w nim mieścić pomieszczenia dydaktyczno-naukowe. Natomiast budowę części wschodniej, przeznaczonej na mieszkania dla wykładowców, oraz budynku połączonego bezpośrednio z kościołem pod wezwaniem Najświętszego Imienia Jezus rozpoczęto w 1734 roku i zakończono po pięciu latach. Następnie zamierzano przedłużyć skrzydło wschodnie i zwieńczyć je wieżą, taką samą jak ta, która ozdabia skrzydło zachodnie i dziś nazywana jest Matematyczną. Plany budowniczych pokrzyżowały jednak wojny śląskie. W rezultacie powstała kompozycja asymetryczna, z krótszym skrzydłem wschodnim.

Mimo że niedokończony
gmach wrocławskiego uniwersytetu zaliczany jest do najcenniejszych zabytków barokowych w Polsce i środkowo-wschodniej Europie. W jego wiekowych murach oprócz szkoły wyższej mieści się teraz też Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, w skład którego wchodzą Aula Leopoldyńska – najpiękniejsza i najbardziej reprezentacyjna sala gmachu, Oratorium Marianum, sala Longchampsa oraz Wieża Matematyczna.
Odwiedzając aulę, warto pamietać, że jest to jedyne w naszym kraju tak dobrze zachowane świeckie wnętrze barokowe ozdobione ściennym malarstwem iluzjonistycznym Krzysztofa Handkego z Ołomuńca.
Oratorium Marianum, które w latach 1728-1741 było kaplicą, po sekularyzacji zakonu jezuitów i powołaniu uniwersytetu w roku 1811 zostało przekształcone w salę koncertową. Występowały w niej takie sławy jak: Ferenc Liszt, Edward Grieg, Henryk Wieniawski oraz Johannes Brahms. W 1879 roku Uniwersytet Wrocławski nadał mu tytuł doktora honoris causa. W ramach rewanżu Brahms skomponował Uwerturę Akademicką, której prawykonanie odbyło się 4 stycznia 1881 roku we Wrocławiu.
Po zwiedzeniu Auli Leopoldyńskiej koniecznie należy wspiąć się na Wieżę Matematyczną, która onegdaj pełniła rolę obserwatorium astronomicznego, i zobaczyć wytyczoną na jej posadzce linię południka 17º5’2’’.
Oprócz tego można w sali Longchampsa obejrzeć wiele eksponatów związanych z historią uczelni. Do najcenniejszych należą berła uniwersyteckie, ważąca około 15 kg toga rektorska z przełomu XIX i XX wieku obszywana złotą i srebrną nitką, a także złoty rektorski łańcuch ufundowany i wykonany w roku 1911 przez wrocławskiego złotnika. Są też urządzenia stanowiące wyposażenie pracowni chemicznej, fizycznej i matematycznej z XVIII w. oraz unikatowy zbiór instrumentów astronomicznych, a wśród nich globus nieba z XVI wieku, zegar słoneczny typu Dieppe z XVII w. i cyrkiel Galileusza z roku 1665.

Podpisy pod ilustracje

57.
Gdyby nie wojny śląskie, tak najprawdopodobniej wyglądałby gmach uniwersytetu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*