Dom zintegruje środowisko literatów?

We Wrocławiu powstała nowa instytucja kulturalna

fot. BOM fot. BOM

Od stycznia w mieście działa Wrocławski Dom Literatury. Docelowo ma on skupiać środowiska literackie z Dolnego Śląska i promować czytelnictwo, ma też upowszechniać wrocławskich twórców, między innymi Tadeusza Różewicza czy Tymoteusza Karpowicza. 

Wrocławski Dom Literatury (WDL) powstał jako instytucja, która ma służyć czytelnikom, twórczości pisarskiej i samym twórcom. Obecnie placówka mieści się przy ulicy Widok, jednak za 2-3 miesiące przeprowadzi się do pomieszczeń nad księgarnią w Przejściu Garncarskim (1 piętro). Ma tam powstać otwarte miejsce spotkań z kawiarenką literacką, w której odbywałyby się wykłady, odczyty i dyskusje panelowe. Instytucja miałaby skupiać miłośników i twórców literatury oraz integrować środowisko pisarskie.

– Dawniej placówki literackie znajdowały się przy teatrach, redakcjach czasopism czy Klubie Związków Twórczych – tłumaczy prof. Andrzej Zawada, polonista, krytyk literacki i dyrektor nowej placówki. – Wrocławski Dom Literatury skupiałby w jednym miejscu wszystkich ludzi zainteresowanych tematem. Łatwiej będzie organizować i koordynować kulturę literacką

Wcześniej profesor postulował o powołanie instytucji w mieście, która zajmowałaby się promocją literatury w kraju i za granicą oraz przyznawała stypendia twórcom.

– Chcielibyśmy, aby Wrocław fundował stypendia dla tłumaczy literatury związanej z regionem. W tym celu instytucja wystąpi z wnioskiem o dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prowadzimy też rozmowy z PEN Clubem o zapewnienie wsparcia i promocji do tytułu Miasta Literatury przyznawanego przez UNESCO – dodaje Andrzej Zawada.

Jego zastępcą została Anna Morawiecka-Kowal, dyrektorka Wrocławskich Promocji Dobrych Książek, które znalazły się w strukturze Wrocławskiego Domu Literatury.

Istotnym wątkiem pracy nowo powołanej instytucji będzie edukacja literacka dzieci i młodzieży we współpracy ze szkołami na Dolnym Śląsku. Zdaniem prof. Zawady wiadomo, że wczesne i systematyczne czytanie gwarantuje lepsze, satysfakcjonujące życie.

Willa dla pisarzy prześladowanych

WDL będzie także organizować i koordynować spotkania autorskie, dyskusje, warsztaty, kiermasze, festiwale literackie i sesje naukowe.

– Mam nadzieję, że literaci będą też zapraszać seniorki zainteresowane tematem z Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Około 60 procent pań w naszej grupie interesuje się poezją, część pisze wiersze i chce je promować. Seniorki chętnie dyskutują na temat literatury światowej czy współczesnej poezji – mówi Agata Kłodkowska, koordynatorka zajęć na UTW we Wrocławiu.

Idea powołania Wrocławskiego Domu Literatury narodziła się za sprawą  poczucia tożsamości i bogactwa kulturowego Dolnego Śląska. Dlatego bliska współpraca z wrocławskim i dolnośląskim środowiskiem literackim będzie współtworzyć specyfikę WDL. Instytucja będzie też zarządzać willą Tymoteusza Karpowicza, który obok Tadeusza Różewicza jest jej duchowym patronem. W budynku przy ulicy Krzyckiej mają być organizowane spotkania autorskie, tłumaczy i krytyków. W ramach programu ICORN (Międzynarodowa Sieć Miast Pisarzy Uchodźców) schronienie w willi będą mogli znaleźć również twórcy prześladowani.

Edukacja, inspiracja i promocja czytelnictwa

Wrocław jest miastem o dużej energii artystycznej i literackiej. W końcu to tu mieszczą się siedziby wielu redakcji literackich, m.in. „Odry”, „Formatu” czy „Rity Baum”.

Silne środowisko literacko-humanistyczne wyodrębniło się w polskim Wrocławiu już w roku 1946. Dziesięć lat później zasadniczo kształtowało poziom życia kulturalnego, dlatego zdaniem prof. Zawady Wrocław ma bogatą i inspirującą tradycję literacką.

– Dom będzie ją kontynuować i popularyzować. Stopniowo opracowywane będą archiwa literackie, wśród nich zbiory naszych twórców: Karpowicza, Różewicza i innych. Wrocławski Dom Literatury będzie zatem ściśle współpracować zarówno z bibliotekami, jak i ze znawcami literatury i humanistycznym środowiskiem akademickim – podkreśla Andrzej Zawada.

Obecny rok – Wrocław jako Europejska Stolica Kultury oraz Światowa Stolica Książki UNESCO – wydaje się bardzo temu sprzyjać.

Edukacja – integracja – inspiracja to 3 znaki na busoli wrocławskiej placówki. Działalność placówki będzie widoczna w kwietniu, gdy Wrocław obejmie tytuł stolicy książki. Instytucja rozpocznie realizację działań statutowych od organizacji spotkań z twórcami z Ukrainy.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*