Nabici w myśliwce

Inspektorzy NIK przeprowadzili kontrolę w Ministerstwie Gospodarki i u kilku odbiorców projektów dotyczących realizacji pierwszego etapu umowy Lockheed Martin Corporation LMC na lata 2003-2006, uwzględniając dane do końca 2008 r. Wynika z niej, że jedynie co czwarty ze zrealizowanych projektów spełnia oczekiwania, tj. przyczynia się do modernizacji polskiej gospodarki i restrukturyzacji konkretnych przedsiębiorstw. Pozostałe dają tylko bieżące korzyści pojedynczym zakładom. Części dotąd nie rozpoczęto.

Umowa offsetowa z Lockheed Martin Corporation z 18 kwietnia 2003 r., w związku z umową dostawy 48 samolotów F-16, jest jak dotąd największą zawartą przez polski rząd. Ustala ona pulę projektów, które mogą być zaliczone na poczet offsetu, o łącznej wartości offsetowej (według stanu na 31 grudnia 2008 r.) ponad 9,7 mld dolarów, tj. wartości zobowiązań z uwzględnieniem mnożników offsetowych. Z puli tej LMC zobowiązana jest zrealizować projekty (zobowiązania offsetowe, zwane ZO) o wartości offsetowej co najmniej 6 mld dolarów, stanowiącej równowartość kosztów zakupu samolotów. Realizacja zobowiązań LMC ma nastąpić w 3 etapach w ciągu 10 lat. W I etapie LMC miała zrealizować ZO za 3 mld dolarów.

Strona polska
nie była właściwie przygotowana do negocjacji umowy offsetowej. Brak wiedzy i doświadczenia skutkował wadliwym wyborem projektów i zobowiązań wchodzących pierwotnie w skład umowy. W latach 2004-2008 wprowadzano więc kilka razy duże zmiany zarówno liczby, jak i wartości projektów. Ich skala wskazuje, że początkowo proponowane projekty nie były weryfikowane przez Ministerstwo Gospodarki ani pod kątem preferowanych kierunków i miejsc ich lokowania, ani realności ich wykonania. W dodatku wynegocjowane zmiany nadal nie dają gwarancji uzyskania właściwych efektów, pozostałych do wykonania zobowiązań. Ponadto Ministerstwo Gospodarki we właściwym czasie, tj. w okresie jej negocjowania i realizacji I etapu, nie opracowało kryteriów oceny efektów realizacji umowy z LMC. Prace nad stworzeniem odpowiednich mierników podjęto dopiero w kwietniu 2008 r.
Dotychczasowa realizacja umowy – zdaniem NIK – nie zagraża wypełnieniu całości zobowiązań umowy z LMC o wartości offsetowej 6 mld dolarów (zrealizowano 83% wartości zobowiązań do końca 2008 r.). Nie ma natomiast gwarancji maksymalizacji efektów offsetu z punktu widzenia potrzeb modernizacyjnych polskiej gospodarki.

Zróżnicowane było tempo
wykonywania zobowiązań w latach 2003 – 2008. Było ono znacznie niższe w zakresie offsetu bezpośredniego, tj. dostawy uzbrojenia lub sprzętu wojskowego przedsiębiorstwom o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym, gdzie zagraniczny dostawca nawet nie rozpoczął wykonywania szeregu zobowiązań. W I etapie (do 2006 r.) wartość niezrealizowanych zobowiązań wyniosła ponad 10% wartości planowanej na ten okres, a do końca 2008 r. nie rozpoczęto realizacji projektów o łącznej wartości offsetowej 1, 4 mld dolarów, Przykłady nierozpoczętych projektów to m.in.:
•system łączności radiowej „Tetra” – rząd nie podjął dotąd decyzji dotyczących budowy i wdrożenia takiego systemu,
•modernizacja WZL w Bydgoszczy – nierzetelna i niewiarygodna okazała się firma Aircraft – dostarczona przez nią dokumentacja nie miała wartości technicznej i technologicznej, była dostępna do kupienia przez internet; po zmianie umowy w WZL -Bydgoszcz będzie centrum serwisowania F-16;
•modernizacja WZL w Warszawie umożliwiająca badania odbioru silnika samolotu F-16 – firma P&W dąży do załatwienia wyłącznie własnych interesów;
•system wspierania eksportu małych i średnich przedsiębiorstw do USA – LMC nie podjął żadnych działań, ale oczekiwał, że polskie firmy same znajdą zamówienia, a LMC zaliczy je sobie jako zrealizowany offset.

W ocenie NIK
tylko, co czwarty z projektów zrealizowanych w I etapie wypełniał rzeczywiście cele offsetu. Były to projekty ulokowane w:
•ZM „Mesko” w Skarżysku Kamiennej – licencja na produkcję, marketing, sprzedaż różnych typów amunicji i bezzwrotna dotacja na inwestycje kapitałowe pozwoliły utworzyć nowe i unowocześnić istniejące linie produkcyjne;
•WSK „PZL-Rzeszów” – w wyniku wsparcia ze strony UTC nastąpił wzrost płynności finansowej, znaczny wzrost sprzedaży do jednostek UTC, wzrost inwestycji, wprowadzono nowe technologie, pozyskano wysokokwalifikowaną kadrę, zredukowano koszty złej jakości (UTC przed podjęciem negocjacji został właścicielem PZL – Rzeszów, co urealniało całość przedsięwzięcia także poza offsetem);
•Grupie „Lotos” – pozyskanie licencji technologicznych dla dużego projektu inwestycyjnego pozwala na wzrost przerobu ropy naftowej i produkcję diesla i paliwa lotniczego – proekologicznych, bardziej rentownych, o dużych perspektywach rynkowych;
•2 projekty w General Motors w Gliwicach – nastąpił transfer technologii, zatrudnienie około 1 tys. osób w fabryce i ochrona około 5-6 tys. miejsc pracy u dostawców, uruchomienie seryjnej produkcji samochodów przeznaczonych na eksport (wyeksportowano blisko 600 tys. od 2005 do 2008 r.), polepszenie koniunktury w regionie, wzrost wpływów z tytułu podatków i składek.

W pozostałych 15 projektach
 nie wyegzekwowano pełnej realizacji wszystkich zadeklarowanych i zawartych w umowach zobowiązań. Nie były one związane ani z transferem nowoczesnych technologii, ani szeroko rozumianymi inwestycjami, ani nie udzielały certyfikacji przedsiębiorstwom. Dawały jedynie bieżące korzyści, takie jak poprawa sytuacji rynkowej zakładu czy jego konkurencyjności, ale nie polepszały jego sytuacji ekonomiczno-finansowej. Przyczyną tego było – zdaniem NIK – nieprzygotowanie polskich przedsiębiorstw do prowadzenia negocjacji biznesowych, mimo dość szerokiej działalności informacyjnej prowadzonej w tym zakresie przez Ministerstwo Gospodarki. W efekcie zawarte umowy nie zabezpieczały wszechstronnie interesów tych przedsiębiorstw, gdyż nie zawierały zapisów dotyczących przypadku przerwania realizacji (jak np. w ZM „Bumar – Łabędy”) lub niewykonania lub niewłaściwego wykonania poszczególnych zobowiązań offsetowych.

Efektywne wykorzystanie offsetu utrudniało też nieprzygotowanie przedsiębiorstw do realizacji zobowiązań w terminach określonych w umowie, podejmowanie przez stronę amerykańską prób minimalizacji własnych kosztów, zła sytuacja ekonomiczno – finansowa przedsiębiorstw, zwłaszcza spółek sektora obronnego i wynikająca z tego ich słaba pozycja, mała wiedza i doświadczenie, oczekiwanie, że administracja rządowa na korzyść przedsiębiorcy rozstrzygnie wszystkie sporne kwestie. NIK jednak przestrzega, że brak odpowiednich zabezpieczeń w umowach może spowodować zaprzestanie realizacji zobowiązań po dokonaniu zaliczeń na kwotę równą wartości offsetowej umowy z LMC.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*