Zaginiony rytm

Wrocławski Brave Festival od początku swojego istnienia zwraca uwagę na ważne problemy ludzi w różnych częściach świata. Tegoroczna, dziewiąta już edycja festiwalu rozpocznie się  7 lipca  pod hasłem „Zaginiony rytm”. Po raz pierwszy twarzą festiwalu nie będzie kobieta – na plakatach promujących Brave zobaczymy oblicze mężczyzny, jednego z wielu młodych górników stanowiących tanią siłę roboczą na czarnym rynku złota w zachodnim Mozambiku. 

Tytułowy „Zaginiony rytm” przedstawiony zostanie publiczności festiwalu na przykładzie szeregu mało znanych gatunków muzycznych oraz technik wokalnych. Poznamy między innymi szamańską muzykę z Korei Południowej, tradycyjne pieśni pochodzącego z Republiki Południowej Afryki plemienia Xhosa, dźwięki tradycyjnych bębnów królewskich z Burundi i pieśni berberyjskich kobiet z Maroka. 

– W tym roku chcemy skupić się na zaprezentowaniu tradycji muzycznych wybranych społeczności, które w wyniku izolacji od świata zewnętrznego i nieuczestniczenia we współczesnych globalnych napięciach, miały szansę wypracować, a następnie zachować unikalne i tylko im właściwe rytmy. Mam na myśli rytmy, które najpełniej określają ich związek ze środowiskiem i ze światem, z którego pochodzą. Chcę zaprezentować gościom festiwalowym świat ukryty w pieśniach, śpiewach, modlitwach i, co najważniejsze – w ich unikalnym muzycznym rytmie – mówi Grzegorz Bral, dyrektor Brave Festival.

Merytorycznym uzupełnieniem projektów prezentowanych podczas głównego nurtu festiwalu będzie cykl spotkań Brave Meetings, podczas których artyści będą mieli okazję opowiedzieć publiczności o swojej kulturze i jej społeczno-politycznym podłożu. W ramach festiwalu odbędzie się również 8. Przegląd Filmowy prezentujący między innymi pierwszy w Polsce cykl filmów poświęconych Kambodży oraz czwarta edycja międzynarodowego programu edukacyjnego Brave Kids, podczas którego dzieci pochodzące z różnych części świata, między innymi z Chin, Zimbabwe, Ugandy, Tanzanii czy Brazylii wezmą udział we wspólnych warsztatach artystycznych. 

Twarzą tegorocznej edycji jest mężczyzna – jeden z wielu emigrantów z Zimbabwe, pracujących na czarnym rynku złota w górach Chimanimani, w zachodniej części Mozambiku. Mężczyźni ci każdego dnia brodzą w zanieczyszczonym ściekami błocie w poszukiwaniu cennych rud złota. 

Nie znamy imienia i nazwiska mężczyzny z fotografii. Symbolizuje wszystkich młodych ludzi pracujących przy wydobywaniu złota. Zdarzają się wśród nich również kilkuletnie dzieci, często sieroty, które przekraczają góry Chimanimani, oddzielające ich kraj od Mozambiku, by dołączyć do poszukiwaczy skarbów w nowym kraju. 

Swój dzień pracy poszukiwacze zaczynają już o 3 nad ranem, wstając spod cienkiej, plastikowej plandeki, chroniącej je w nocy przed rojem roznoszących malarię komarów. Pracują prymitywnymi i ciężkimi narzędziami. Ich dieta składa się głównie z tego, co sami mogą znaleźć wokół siebie. Są to więc korzenie, trawa, szczury i myszy polne. 

Autorem poruszającego zdjęcia młodzieńca jest Robin Hammond, nowozelandzki fotoreporter działający na rzecz ochrony praw człowieka w Afryce subsaharyjskiej.

Więcej o wydarzeniu na stronie: www.bravefestival.pl. 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*