Nasze sporty olimpijskie

Trwa święto sportów zimowych – igrzyska olimpijskie. W reprezentacji Polski nie zabrakło też przedstawicieli naszego regionu. Niektóre z dyscyplin powoli stają się specjalnością Dolnego Śląska.  

Od 6 lutego 2026 r. możemy kibicować polskim sportowcom w czasie trwających zimowych igrzysk olimpijskich, którego tegorocznym gospodarzem są Włochy. Wśród reprezentantów Polski nie zabrakło Dolnoślązaków, w tym również związanych z Wrocławiem. Zawodnicy z naszego regionu to biathloniści: Marcin Zawół (AZS AWF Wrocław), Konrad Badacz (Karkonosze Jelenia Góra / Piechowice) i Kamila Żuk (z Wałbrzycha, obecnie AZS AWF Katowice), łyżwiarki szybkie z Cuprum Lubin: Kaja Ziomek-Nogal, Andżelika Wójcik i Natalia Czerwonka oraz saneczkarze: Klaudia Domaradzka (MKS Karkonosze Jelenia Góra), Michał Gancarczyk (MKS Karkonosze Jelenia Góra, student Politechniki Wrocławskiej), Wojciech Chmielewski (MKS Karkonosze Jelenia Góra) oraz Mateusz Sochowicz (wychowany w Karpaczu, urodzony we Wrocławiu, AZS AWF Katowice). 

    Dolny Śląsk nigdy nie był potęgą na zimowych igrzyskach. Zawodnicy z naszego regionu zajmowali wprawdzie od lat 70. wysokie miejsca w saneczkarstwie i biathlonie, jednak zazwyczaj tuż za podium. Później sukcesem był srebrny medal Natalii Czerwonki – łyżwiarki z Lubina – podczas olimpiady zimowej w Soczi w 2014 roku, zdobyty w rywalizacji drużynowej. Mieliśmy też medale na zimowych igrzyskach młodzieży – w 2020 roku Marcin Zawół z AZS AWF Wrocław wywalczył złoto. Obecnie Wrocławianin jako dorosły zawodnik debiutuje w olimpiadzie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Pierwsze zmagania olimpijskie wprawdzie nie przyniosły wysokich miejsc, ale to dopiero początek jego kariery seniorskiej. 

 Dolny Śląsk kolebką biathlonu

    Z dolnośląskimi biathlonistami wiązane są duże nadzieje. Nic dziwnego – Dolny Śląsk jest obecnie nieoficjalnie uznawany za stolicę polskiego biathlonu – czyli połączenia biegów narciarskich ze strzelectwem. To w naszym regionie odbywają się najważniejsze polskie zawody biathlonowe, jak Puchar Polski, a nawet Puchar Europy Juniorów. Tutaj też funkcjonują dwa główne ośrodki treningowe – w Dusznikach-Zdroju (Duszniki Arena) oraz w Jakuszycach (Dolnośląskie Centrum Sportu Polana Jakuszycka). Na jakuszyckich trasach ma miejsce jedna z większych międzynarodowych imprez narciarstwa biegowego, jaką jest Bieg Piastów, od kilku lat mający formułę 9-dniowego Festiwalu Narciarstwa Biegowego. W tym roku odbywa się 50. edycja tego wydarzenia, która czasowo zbiegła się z olimpiadą – zmagania narciarzy biegowych w Jakuszycach trwają od 14 do 22 lutego. Bieg Piastów rozgrywany jest na trasach Gór Izerskich na dystansach od 6 do 50 km. Swoich sił na krótszych dystansach mogą spróbować nawet dzieci, z czego najmłodszą grupą są przedszkolaki, bo organizatorzy dbają o rodzinny charakter zawodów. W rywalizacjach biorą udział nie tylko amatorzy, ale też profesjonaliści z całego świata. W jubileuszowej, 50. edycji Zimowego Biegu Piastów na listach startowych zarejestrowano blisko 7000 osób.

    Na Dolnym Śląsku działa kilka klubów biathlonowych, posiadających licencję Polskiego Związku Biathlonu.  Wśród nich jest KS AZS-AWF Wrocław – klub działający przy Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. W naszym mieście trudno o trasy narciarskie, dlatego zawodnicy wrocławskiego klubu trenują w Czarnym Borze w powiecie wałbrzyskim, ośrodku z trasami nartorolkowymi i strzelnicą. Klub stanowi silne zaplecze dla kadry narodowej, czego najlepszym dowodem jest zakwalifikowanie się Marcina Zawoła na obecne igrzyska olimpijskie. Na horyzoncie już widać kolejne talenty. Zawodnicy tacy jak Wojciech FilipPrzemysław Pancerz oraz Wojciech Janiksą regularnie powoływani do kadr narodowych na Mistrzostwa Świata Juniorów oraz Mistrzostwa Europy. W tegorocznych Młodzieżowych Mistrzostwach Polski w Kościelisku – które również odbyły się w lutym – zawodnicy wrocławskiego klubu zdominowali podium. Złoto wywalczył Jakub Potoniec, srebro Maciej Łapka, a brąz Igor Kusztal. 

      Dolny Śląsk oferuje jedne z najlepszych w Polsce warunki do trenowania biathlonu, co już znalazło przełożenie w reprezentacji olimpijskiej. Na Polanie Jakuszyckiej znajdziemy 30 stanowisk profesjonalnej strzelnicy, trasy biegowe z licencją Międzynarodowej Unii Biathlonu (IBU), a przede wszystkim warunki pogodowe, pozwalające na treningi nawet przez 150 dni w roku. Ośrodek w 2022 roku został mocno rozbudowany i zmodernizowany. Z roku na rok rośnie zainteresowanie narciarstwem biegowym, a to generuje kolejne potrzeby. Głośno już się mówi o konieczności rozbudowy bazy noclegowej i wzbogacania infrastruktury w kolejne trasy. Dotyczy to także ośrodków w Dusznikach i Czarnym Borze. Amatorzy i rodziny korzystające rekreacyjnie z tras obawiają się, czy coraz większe inwestycje w sport wyczynowy nie spowodują komercjalizacji tych ośrodków. Ta dyskusja zaostrzyła się, gdy w tym sezonie oddano w Jakuszycach 7 km nowych tras, ale odpłatnych i przeznaczonych tylko dla wyczynowców. Zarząd województwa uspokaja, że istnieje konieczność wydzielenia strefy tylko na treningi i zawody, przy czym pozostałe trasy nadal będą nieodpłatne i dostępne dla wszystkich. 

Łyżwiarstwo – drugi as w rękawie

      Od lat mocną grupę stanowią również łyżwiarki szybkie, trenujące w Cuprum Lubin. Natalia Czerwonka przywiozła już srebrny medal z zimowych igrzysk, a teraz została wybrana chorążym reprezentacji Polski na ceremonii otwarcia olimpiady, razem z Kamilem Stochem. Podczas zmagań olimpijskich nasze panczenistki pokazały, że są w formie. O krok od medalu na dystansie 500 metrów była Kaja Ziomek-Nogal, która po 100 metrach miała najlepszy czas, choć ostatecznie uplasowała się na 6. miejscu. Jednak już samo powołanie aż trzech Lubinianek na igrzyska jest sukcesem, zwłaszcza że Natalia Czerwonka po raz piąty reprezentuje Polskę na olimpiadzie. Zawodniczka w 2022 roku ogłosiła zakończenie kariery, po czym po kilkunastu miesiącach wróciła do gry. Natalia jest obecnie główną propagatorką łyżwiarstwa w regionie. Założyła znaną w całym kraju Akademię Sportowego Rozwoju Natalii Czerwonki, z której szeregów wyszło już wielu utalentowanych zawodników. Jej głównym celem jest zarażanie pasją do sportu dzieci i młodzieży oraz wyławianie talentów.  W Akademii najmłodsi szkolą się w jeździe na łyżwach i wrotkach. Chociaż Akademia działa w Lubinie, to zajęcia pokazowe odbywają się też w innym miastach, w tym we Wrocławiu. 

     Region zyskuje na sukcesach łyżwiarek z Cuprum Lubin. Regionalne Centrum Sportu w Lubinie właśnie otrzymało z Ministerstwa Sportu 10 mln na budowę zadaszonego lodowiska o wymiarach 60×30 metrów wraz z torem do szybkiej jazdy o długości 250 m. Do tej pory lubińscy panczeniści trenowali na odkrytym torze. Nowoczesny ośrodek szkoleniowy od dawna był tutaj bardzo wyczekiwaną inwestycją.

Wrocławianie na lodzie

      Próżno jednak szukać toru do szybkiej jazdy we Wrocławiu. Mamy za to pełnowymiarowe kryte lodowisko 60×30 metrów przy ul. Spiskiej 1. To jeden z trzech obiektów Wrocławskiego Centrum Treningowego Spartan. Dwa pozostałe są nieco mniejsze – ten przy ul. Jaksonowickiej 28 ma 50×25 metrów, a przy ul. Wejherowskiej 34 w Hali Orbita 30×20 metrów. Na lodowiskach Spartana prowadzone są kursy nauki i doskonalenia jazdy na łyżwach o charakterze rekreacyjnym, ale nie wyczynowym. Działają natomiast we Wrocławiu niezależne kluby sportowe, głównie jazdy figurowej oraz hokeja, które wynajmują taflę lodu, np. przy ulicy Jakosnowickiej lub przy ul. Toruńskiej, na lodowisku XIV Liceum Ogólnokształcącego. 

     Żeby rozbudzić miłość do łyżwiarstwa i odkryć talent, na początku wystarczy jazda w rekreacyjnej szkółce. Te w Spartanie skierowane są do wszystkich grup wiekowych, począwszy od 5 lat. Koszt za 5 lekcji – rodzic plus dziecko – wynosi 600 zł, natomiast za tyle samo lekcji – samo dziecko lub dorosły – 450 zł. Za pojedynczą lekcję w zapłacimy 120 zł od pary oraz 90 zł od osoby. Wypożyczenie sprzętu zawarte jest w cenie kursu. Na prywatne kursy łyżwiarskie nie są przyznawane dotacje miejskie. Miasto Wrocław finansuje natomiast program „Spartan dla Szkół i Przedszkoli”, w ramach którego dzieci z wrocławskich publicznych szkół i przedszkoli korzystają z bezpłatnych zajęć na lodowiskach zimą oraz rolkowiskach latem. Spartan udostępnia w tym czasie obiekty i instruktorów oraz sprzęt.

     Rekreacyjne korzystanie z lodowisk nie jest we Wrocławiu tanią rozrywką. Za korzystanie z obiektów Spartana zapłacimy w weekendy i święta 34 zł za godzinę za bilet normalny, 28 za bilet ulgowy oraz 26 zł od osoby w ramach biletu rodzinnego (za minimum 3 osoby). Od wtorku do piątku: 28 zł za normalny bilet, 23 zł za ulgowy oraz 22 zł za rodzinny. Najtaniej pojeździmy w poniedziałki – za 21 zł za godzinę (bilet normalny i ulgowy w tej samej cenie). Dodatkowe opłaty to: 15 zł – wypożyczenie łyżew (kask w cenie), 25 zł – pomoc dydaktyczna (foka lub niedźwiadek), 25 zł – ostrzenie łyżew (para). Dla porównania – w Warszawie za rekreacyjne wejście np. na lodowisko na Wilanowie płaci się 15 zł za bilet normalny i 12 zł za bilet ulgowy. Z Kartą Warszawiaka jest jeszcze mniej – 13zł/10zł. Jeśli chcemy pojeździć na profesjonalnym obiekcie z torem do łyżwiarstwa szybkiego w Ośrodku Stegny – zapłacimy 22 zł za bilet normalny (18 zł z Kartą Warszawiaka) oraz 14 zł za ulgowy (11 zł z Kartą Warszawiaka). 

      Jak pokazują sukcesy polskich skoczków narciarskich na olimpiadzie, trwające nieprzerwanie od czasów Małysza, sama infrastruktura nie wystarczy, żeby zaistnieć w danej dyscyplinie. Trzeba jeszcze uruchomić dostępny i skuteczny system szkoleniowy. Tzw. „efekt Małysza” polega na tym, że do skoków zaczęło garnąć się wiele dzieci. Powstało mnóstwo szkółek, przez co możliwe stało się wyłapywanie i szkolenie nowych talentów. Ta dobra passa trwa do dzisiaj. Na obecnej olimpiadzie we Włoszech dwa kolejne medale dla Polski wywalczył 19-letni skoczek, Kacper Tomasiak. Na Dolnym Śląsku mamy warunki do uprawiania sportów zimowych, wydaje się jednak, że jeszcze trochę jest do zrobienia w zakresie ich upowszechniania i pielęgnowania pasji u najmłodszych. 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*