Antyfotografia

fot. Zdzisław Beksiński fot. Zdzisław Beksiński

W Centrum Kultury „Zamek” trwa wystawa  zdjęć autorstwa Zdzisława Beksińskiego. Prace pochodzą z lat 50. XX wieku, czyli okresu, w którym Beksiński intensywnie eksperymentował na polu fotografii.

Po sukcesie tegorocznej wystawy grafik Zdzisława Beksińskiego, zorganizowanej przez Centrum Kultury „Zamek” w rocznicę tragicznej śmierci artysty (luty 2015), którą w ciągu miesiąca obejrzało 8 tysięcy zwiedzających, organizatorzy poszli za ciosem i na okres wakacji przygotowali kolejną wystawę prac artysty – tym razem fotograficznych. To właśnie fotografia byłą dziedziną sztuki, od której Beksiński rozpoczął swoją artystyczną podróż.

W latach 1957-1960 wspólnie z Bronisławem Schlabsem i Jerzym Lewczyńskim tworzył nieformalną grupę artystyczną, która  organizowała wystawy fotograficzne i poszukiwała ciekawych rozwiązań w dziedzinie fotografii.  Beksiński był jednym z prekursorów fotografii kreacyjnej, w niej tylko widząc przyszłość fotografii. Uważał, że w tej dziedzinie sztuki panuje kryzys, który można przezwyciężyć zrywając z tradycyjną fotografią albo tworząc fotomontaże. „Fotografika tradycjonalistyczna? Chyba szkoda papieru na to, by udowadniać kompletną jałowość wszelkich dalszych poszukiwań w tej dziedzinie. To są już na pewno drzwi zamknięte”, pisał w manifeście artystycznym „Kryzys w fotografii i jak go przezwyciężyć”.

Zdzisław Beksiński nie miał wynajętych modeli, zazwyczaj pozowali mu najbliżsi i znajomi. Najczęściej modelką była żona Zofia Stankiewicz. To właśnie w portrecie w ciekawy sposób realizują się poszukiwania formalne Beksińskiego. Od prostych, intymnych portretów poprzez portrety abstrakcyjne, aranżowane, aż do  fantastycznych. Innym bohaterem zdjęć Beksińskiego była okolica, plenery, ale także w tej fotografii uciekał jak najdalej od fotografii reportażowej ku uniwersalności kompozycji. Na początku lat 60. Beksiński uznał, że fotografia nie pozwala na pełne oddanie jego wizji estetycznych, zarzucił ją i zajął się rysunkiem.

Zdjęcia prezentowane na zamkowej wystawie, a jest ich dziewięćdziesiąt,  pochodzą z kolekcji Anny i Piotra Dmochowskich  przekazanych do dyspozycji Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie.

Wystawa będzie czynna do końca sierpnia.

(red)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*