„Wędrowcy” przed „Spacerem w Parku Południowym”

fot. Agnieszka Kalinowska
fot. Agnieszka Kalinowska

Do realizacji projektów Anny Szpakowskiej-Kujawskiej we wrocławskim pejzażu dołączyli „Wędrowcy”, zaprezentowani w dniu 95. urodzin artystki. Niedługo w innym miejscu stanie jej rzeźba „Spacer w Parku Południowym”. 

Gdy Anna Szpakowska-Kujawska projektowała „Wędrowców” na Sympozjum Wrocław ’70, miała 39 lat. Gdy patrzyła, jak po kilkudziesięciu latach jej pomysł materializuje się w miejscu publicznym, ma lat 95. W dniu jej urodzin – 31 sierpnia – „Wędrowcy”, czyli grupa ośmiu figur trochę większych od człowieka, zostali przedstawieni publiczności oficjalnie. Są na terenie, gdzie za kilka lat nową siedzibę główną otworzy instytucja sztuki współczesnej BWA Wrocław.

Wędrówka to wolność

Trzy białe postaci wchodzą po ścianach budynku dawnej kotłowni przy ul. Kolejowej. Pięć wspina się po kominie. Dokąd zmierzają, tego nie wie sama autorka. Na urodzinach życzyła im, żeby wciąż podążali wyżej, żeby nie stawiali przed sobą granic, chcieli więcej i aby nieustająco byli wolni.

— Wędrowanie łączy się z wolnością, ze swobodą, z niemyśleniem o przyszłości. Z chodzeniem tam, gdzie się chce. Wędrowcy nie wiedzą, gdzie skończą — przemawiała solenizantka, która z rąk wiceprezydenta Mateusza Żaka odebrała Medal Ad Gloriam Urbis za długoletnie zasługi dla miasta.

Jej wędrówka przez Wrocław, dokąd po wojnie przyjechała z rodziną z Otwocka, rozpoczęła się 80 lat temu i tu prawdopodobnie się zakończy. — Jestem tu bardzo długo i po prostu pozostanę — mówiła. — Prawdę mówiąc, już się trochę zaszyłam w domu. Mniej wychodzę na zewnątrz. Jak już przesuwam się po Wrocławiu, nie mogę się nadziwić, jak się zmienił. Właściwie nie mogę go poznać.

„Wędrowcy”, których zaprojektowała 56 lat temu, stali się pracą nie tylko jej autorstwa, ponieważ projekt wykonała dwójka artystów zaprzyjaźnionych twórczo z seniorką: Jerzy Kosałka i Tomasza Opania. To oni znaleźli sposób i technologię. — Bez nich, bez ich troski, staranności i zrozumienia, nie byłoby Wędrowców — przyznała Anna Szpakowska-Kujawska. — W ich wykonaniu każda rzecz jest fajnie domyślana. Dopracowali mój projekt perfekcyjnie i za to im bardzo dziękuję. 

Każdy z „Wędrowców” jest prawie taki sam i każdy ma postać bardzo uproszczoną, robotyczną. Zunifikowane, powtarzalne i syntetyczne formy ludzkie pojawiały się w różnych okresach twórczości artystki i są obecne nade wszystko w serii malarskiej „Atomy”, pochodzącej z końcówki lat sześćdziesiątych i ukazującej człowieka jako element dużej, jednorodnej zbiorowości. Podobne cechy mają formy z rysunkowego cyklu „Narcyzy”, jak również obrazy namalowane w Afryce.

Podróż i wędrówka były jej inspiracjami od samego początku. Czerpała z rejsów po Morzu Czarnym i Śródziemnym, z wyprawy do Azji Centralnej, aż wreszcie z kilkuletniego pobytu na Czarnym Lądzie, skąd zaczerpnęła optymistyczne motywy i żywą kolorystykę.

„Z podróży po Afryce przywiozłam prace, które stanowią coś w rodzaju dziennika. Są tam odnotowane zdarzenia, myśli, wielkie ekscytacje. Także moje niepokoje, rozterki, zmęczenia i radości” — napisała w katalogu do jednej z wystaw.

Rzeźby, mozaika i malarstwo

Z afrykańskich inspiracji zrodził się „Skrzydlak”, który z czasem został powiększony z kilkudziesięciu centymetrów do kilku metrów i ustawiony cztery lata temu przed instytucją kultury 66P na ul. Księcia Witolda. Tę rzeźbę wykonali, tak jak „Wędrowców”, Jerzy Kosałka i Tomasza Opania.

W miejscach publicznych, ale nie galeriach i muzeach, są jeszcze dwie prace Anny Szpakowskiej-Kujawskiej. Pisze o nich Michał Arkadiusz Krakowiak z Dolnośląskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych:

„W 1971 roku artystka wykonuje pracę malarską na płytkach ceramicznych, znajdującą się na ścianie Instytutu Matematyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Jest to praca nawiązująca do serii „Czas zatrzymany”, w której ludzie unoszą się w powietrzu, a ich sylwetki tworzą wir. Praca o podobnej tematyce powstaje niewiele później, bo już w 1975 roku w Bibliotece Wojewódzkiej we Wrocławiu w formie plafonu.”

Będzie więcej, ponieważ nasze Muzeum Architektury postawi niedługo na swoim dziedzińcu kolorową rzeźbę „Spacer w Parku Południowym”. Dzieło łączy motywy naturalne i architektoniczne, wyróżniając się barwnością i witalnością. Z kulistej formy wyrastają nieregularne i geometryczne kształty, które ożywiają i dynamizują całość, sprawiając wrażenie, że rzeźba jest zawieszona gdzieś pomiędzy stanem spoczynku a ruchem.

Pracownicy muzeum wierzą, że wielkoformatowy obiekt wzbogaci miejski krajobraz o niezwykle barwny i integrujący element sztuki współczesnej, podkreślający znaczenie kobiet w tworzeniu tożsamości kulturowej powojennego Wrocławia.

Anna Szpakowska-Kujawska jest absolwentką Wydziału Malarstwa Architektonicznego PWSSP (ASP) we Wrocławiu. W 1961 roku dołączyła do Szkoły Wrocławskiej (Grupy Wrocławskiej), składającej się z najlepszych lokalnych artystów tamtego czasu (m.in. Józef Hałas i Eugeniusz Geppert).

Jest artystką biegłą w różnych językach sztuki, począwszy od malarstwa i rysunku, poprzez kolaż i asamblaż, po ceramikę, rzeźbę i inne formy przestrzenne. Jej twórczość wymyka się jednoznacznym interpretacjom i prostym kategoryzacjom. Jest w niej figuracja i abstrakcja, awangarda i klasyka, realizm i coś wyśnionego. Bliskie jest jej także pismo, liternictwo.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*